Magazyn "Pulsar" był rodzajem periodycznego wydawnictwa informującego o ciekawych badaniach promowanych i finansowanych przez Komitet Badań Naukowych. Tematyka felietonów nawiązywała do zakończonych prac naukowych. Dzięki takiemu przedsięwzięciu odbiorcy dowiedzieli się na co przeznaczane są pieniądze podatników i jakie są wyniki prac naukowych prowadzonych w Polsce.
Polska nie jest na ogół (także w kraju) widziana jako państwo nowoczesne, kraj twórców nauki czy techniki. I nic tu nie pomoże wspieranie się Kopernikiem czy Marią Curie. Jedną z prób zmiany takiego widzenia naszego kraju był Magazyn "Pulsar".
Mamy dziesiątki instytutów, pozornie podobnych, w których powstają przeróżne prace, odkrycia, wynalazki i patenty. Wiele z nich nie uzyskuje rozgłosu tylko dlatego, że narodziły się w Polsce, a więc na naukowej prowincji. Przede wszystkim jednak osiągnięcia te nie są promowane przez krajowe media. Skoro nie są znane w kraju, tym bardziej nie mogą liczyć na uznanie za granicą. Jednocześnie instytuty z braku środków i umiejętności nie reklamują się same. Często nawet nie opłaca się międzynarodowych patentów, co wykorzystuje konkurencja.
Magazyn "Pulsar" miał ambicję stać się promocyjnym oknem naszej nauki.